• Magdalena Rosada

10 błędów, przez które nowe metody nie działają



Jeśli nieustannie się dokształcasz, przeczesujesz fejsbukowe grupy, instagramowe profile i nauczycielskie blogi w poszukiwaniu inspiracji i wprowadzasz je w życie, ale mimo szczerych chęci i ogromu pracy to, co działa u innych, nie działa u Ciebie, koniecznie zapoznaj się z moim zestawieniem 10 błędów, przez które nowe metody się nie sprawdzają i zastanów się, czy przypadkiem nie popełniasz jednego z nich.



1. Nie wiem, po co to robię.

W Internecie można znaleźć na pęczki ciekawych pomysłów na lekcje, gotowych scenariuszy, opisów metod, gier i wielu innych interesujących rozwiązań metodycznych, które możesz wykorzystać na swoich lekcjach. Jeśli wprowadzasz je, bo wydają Ci się atrakcyjne, ale nie wiesz, jaki cel chcesz osiągnąć, to najprawdopodobniej dodanie ciekawego elementu na lekcji niewiele zmieni w edukacji Twoich uczniów. Nawet krótka gra na rozruch może być wykorzystana celowo, jeśli chcesz rozbudzić klasę o 8 rano do działania. Ale jeżeli robisz ją tylko dlatego, że wydaje Ci się zabawna, to może lepiej z niej zrezygnować.


2. Co za dużo to niezdrowo.

Jeśli przeskakujesz na lekcji od gry do gry, zastanów się, czy Twoja lekcja wciąż jest lekcją, która poza zabawą niesie ze sobą walory edukacyjne. Jeśli utrzymujesz u uczniów wysoki poziom emocji przez całą lekcję, to gra, która miała być elementem rozbudzającym, zapadającym uczniowi w pamięć, przestaje być atrakcją. Nasze mózgi lubią różnorodność. Jest duża szansa, że Twoi uczniowie zapamiętają z lekcji więcej, jeśli będziesz przeplatać gry z cichą pracą zeszytową niż gdy całkowicie zrezygnujesz z tej drugiej. Ponadto warto pamiętać, że różni ludzie uczą się w różny sposób. Niektórzy muszą się ruszać, by zapamiętywać, a inni wolą pracować w ciszy i skupieniu. Gdy przeplatasz na lekcji różne aktywności, odpowiadasz tym samym na potrzeby wszystkich uczniów.


3. Ni pies, ni wydra.

Różne metody sprawdzą się przy różnych zagadnieniach i na różnych etapach nauki. Gry przydadzą się przy powtórkach gramatyki albo słownictwa. Mogą się jednak nie sprawdzić na lekcji, na której wprowadzasz nowy temat i potrzebujesz skupienia uczniów. Metoda dramy może się świetnie sprawdzić na godzinie wychowawczej lub na polskim w czasie omawiania lektury, ale pewnie nie będzie zbyt przydatna przy uczeniu się tabliczki mnożenia. Pamiętaj, żeby dostosowywać metody do Twoich potrzeb i do potrzeb Twoich uczniów. Jeśli punktem wyjścia w czasie planowania lekcji jest dla Ciebie sama metoda, może się okazać, że ta lekcja nie będzie sukcesem.


4. Projekt czy innowacja?

Niektórzy nauczyciele, gdy wprowadzają nowe metody, chcą je w jakiś sposób sformalizować. Piszą projekty, składają plany innowacji, skupiają się bardzo na tym, co chcą zrobić i głośno o tym mówią, zanim właściwie zaczną coś robić. Pamiętaj, że gdy zaczynasz od informowania wszystkich, że chcesz działać, nakładasz na siebie ogromną presję. Jeśli wprowadzasz innowację, to dobrze by było, gdyby przyniosła ona wymierne efekty. O ile nie potrzebujesz formalizować swoich działań, na przykład z powodu realizacji kolejnego stopnia rozwoju zawodowego, nie rób tego. Nie dokładaj sobie papierkowej roboty i spożytkuj tę energię na pracę z uczniami.


5. Z kwiatka na kwiatek.

Jeśli zaczynasz stosować nową metodę, to Ty musisz się jej nauczyć i muszą się jej nauczyć Twoi uczniowie. Na początku coś może nie działać, efekty mogą przychodzić wolniej niż przewidywałeś_aś. Zamiast od razu się wycofywać, zastanów się, co poszło nie tak i wyciągnij wnioski na przyszłość. Może za pierwszym razem coś nie zadziała, ale uda się na trzecim, siódmym lub dziesiątym.


6. Nie odpuszczę!

Problem może być też odwrotny. Jesteś święcie przekonany_a, że metoda, którą stosujesz jest wartościowa i skuteczna, ale mimo wielu prób i modyfikacji, wciąż nie działa, może metoda ta nie jest odpowiednia dla grupy, z którą pracujesz.

Kiedy zaczęłam swoją przygodę z notowaniem graficznym, wpadłam w szał kserówek i rysowania na tablicy. Okazało się, że 7. klasa, z którą wówczas pracowałam, składająca się w 90% z chłopców, zagorzałych fanów koszykówki i piłki nożnej, niekoniecznie była zainteresowana dzieleniem ze mną mojej nowej pasji. Wycofanie się ze stosowania wizualnych metod notowania, które są mi bliskie do dzisiaj, kosztowało mnie wówczas dużo pokory.


7. Oczekiwania kontra rzeczywistość.

Jeśli jesteśmy przy notatkach wizualnych warto wspomnieć o wysokich oczekiwaniach wobec estetyki prac uczniów. Nauczyciele publikują zdjęcia prac swoich uczniów, strony z ich OK zeszytów, pokazują wykonane przez nich prace plastyczne. Gdy się na nie za dużo napatrzysz, możesz oczekiwać od swoich uczniów, że ich prace będą na podobnym poziomie estetycznym. Pamiętaj jednak, że każdy uczeń jest inny. To, że Tobie nie podoba się jego praca, bo wydaje Ci się niechlujna, nie oznacza, że uczeń nie zrealizował zadania poprawnie lub że nie zrobił go na miarę swoich możliwości.


8. Efekty pracy zamiast pracy.

Gdy wprowadzamy nowe metody, często oczekujemy szybkich i spektakularnych efektów. Czasem jednak pozytywne skutki pracy z nowymi metodami wcale nie są widoczne w efektach pracy, lecz w samym procesie nauki. Tak jest na przykład z ocenianiem kształtującym. Samo wprowadzenie oceniania kształtującego nie sprawi, że prace Twoich uczniów wejdą szybko na wyższy poziom. Stopniowo będzie się jednak zwiększać ich samoświadomość i motywacja do pracy. Warto skupić się zatem na budowaniu procesu edukacyjnego, a nie na samych efektach, których oczekujesz.


9. Nie wiem, od czego zacząć.

Jeśli zależy Ci na zmianie czegoś w pracy, przestań przeglądać blogi i zacznij działać. Wybierz spośród nowych metod jedną lub dwie, które Ci najbardziej odpowiadają i zacznij je wprowadzać. Może tylko Ci się wydaje, że wciąż próbujesz czegoś nowego…? Może tylko o tym czytasz i stoisz ze swoją pracą w miejscu i zamiast rozpocząć działanie, wciąż i wciąż przyswajasz tylko nową wiedzę?


10. Brak struktury.

Jeśli podobają Ci się różnorodne metody pracy na lekcji, nie zapomnij o strukturze samej lekcji. Nawet, jeśli zaplanowałeś_aś lekcję pełną gier, pamiętaj, że każda lekcja musi mieć swój początek i koniec. Dobrze zaplanowana lekcja powinna się zacząć od przedstawienia uczniom celu i powinna się zakończyć podsumowaniem. Nawet jeśli Ty wiesz, po co wprowadzasz na lekcji nowe elementy, ale nie wiedzą tego Twoi uczniowie, może się okazać, że nie potrafią oni przenieść nowych metod pracy na konkretne umiejętności, jakich powinni się nauczyć.


To jak... zdarza Ci się popełniać te błędy?

79 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie